Moi rodzice zaprosili mnie na „kolację z przyjacielem rodziny”. Kiedy przybyłem, czekał na mnie mężczyzna, którego nigdy wcześniej nie spotkałem, kaznodzieja i kontrakt małżeński. Mama powiedziała: „Masz 27 lat, jesteś singlem i przysparzasz nam wstydu. To się stanie dziś wieczorem”. Tata zablokował drzwi. Spojrzałem na kontrakt, uśmiechnąłem się i powiedziałem: „Naprawdę powinieneś był przeczytać to, co złożyłem wczoraj”. Mama sprawdziła telefon i zaczęła krzyczeć. – Wiadomości
Nazywam się Diana Archer. Mam dwadzieścia siedem lat. W zeszły piątek wieczorem moi rodzice zaprosili mnie do domu na kolację,…