Moi rodzice zbojkotowali mój ślub, gdy błagałam ich, żeby zwrócili mi 45 000 dolarów, które pożyczyli ode mnie dwa lata temu na ślub mojego młodszego brata, żebym mogła sobie pozwolić na wynajęcie sali weselnej. Do ołtarza musiał mnie odprowadzić mój chory wujek, a nie mój tata. Minęły trzy lata absolutnej ciszy. Ale zaledwie tydzień temu mój wujek szepnął coś moim rodzicom, po czym mój telefon nagle wybuchł… 75 nieodebranych połączeń i SMS-ów – Wiadomości
Mój telefon zaczął wibrować o 10:17 w środę rano, przemykając się po moim biurku niczym coś żywego. Stałem na…