Mój syn napisał SMS-a: „Mam nadzieję, że ty i mama świetnie się bawicie”, kiedy siedziałam w samochodzie przed domkiem na plaży, próbując uspokoić się po tym, co zobaczyłam przez kuchenne okno. Starałam się mówić spokojnie i wykonałam jeden ostrożny ruch. O wschodzie słońca te dwie osoby, które wydawały się tak swobodnie czuć w tej kuchni, nie były już w stanie zachować spokoju.
Stałem jak sparaliżowany w drzwiach mojego domu na plaży, patrząc, jak mój szwagier całuje moją żonę. Torba z zakupami…